Co słychać w sprawie uznawania przez kraje UE kwalifikacji zawodowych polskich pielęgniarek, które są absolwentami liceum medycznego?

Uznawanie kwalifikacji zawodowych pielęgniarek i położnych w krajach UE.

 

Portal Pielęgniarek i Położnych w 2011 roku to:

3 mln odsłon,

milion odwiedzin,

430 000 unikalnych użytkowników.

Jaki

W dniu 19 grudnia 2011 Komisja Europejska opublikowała projekt zmiany dyrektywy 2005/36/WE, która reguluje uznawanie kwalifikacji zawodowych. W wyjaśnieniach szczegółowych do projektu zmiany treści dyrektywy czytamy: 

"W 2012 r. służby Komisji przeprowadzą ocenę techniczną w zakresie kwalifikacji polskich i rumuńskich pielęgniarek/pielęgniarzy, które(-rzy) uzyskały(-li) kwalifikacje przed dniem 1 maja 2004 r. lub rozpoczęły(-li) kształcenie przed dniem 1 maja 2004 r., w celu zbadania, czy dodatkowe wymogi w odniesieniu do polskich i rumuńskich pielęgniarek/pielęgniarzy zgodnie z art. 33 ust. 2 nadal znajdują uzasadnienie".

Mariusz Mielcarek

Zobacz także:

Aktualności według działów - uznawanie kwalifikacji polskich pielęgniarek w UE

12 września 2011 roku - Nowe fakty (mamy nadzieję, że nie tylko medialne!) w sprawie uznawania kwalifikacji polskich pielęgniarek w UE. Wiele osób zainteresowanych obecnie studiami pomostowymi powinno poważnie rozważyć za i przeciw ich odbywaniu.

Komentarze użytkowników

#1  2012.01.22 20:25:44 ~doska

Myślę, że dobrze iż takie działania zostały podjęte przez komisję UE w sprawie dyrektywy 2005/36/WE,ale bynajmniej nie oznacza to, że rozstrzygnięcia będą korzystne dla polskich pielęgniarek. A jeśli nawet to będzie to posunięcie krzywdzące i w tym momencie dyskryminujące dla całej rzeszy tych osób, które podjęły studia uzupełniające mając świadomość, iż UE uznała ich kwalifikacje za niewystarczające w momencie przystąpienia do niej i niepełne przy chęci podjęcia pracy w którymś z krajów UE.

#2  2012.01.22 21:03:29 ~ja

Nawet gdyby uznali, to ja nie zaluje ze skonczylam studia. Otworzyla sie droga dla mnie do dalszej nauki na mgr lub studiach podyplowowych, czego po liceum nie moglabym zrobic. Pozdrawiam wszystkich chcacych jeszcze cos dla siebie zrobic.

#3  2012.01.22 22:13:05 ~ja też

A ja po SM ukończyłam(już dość dawno)studia mgr 5 letnie.Była taka możliwość dla dyplomantek SM i absolwentek LP

#4  2012.01.22 22:15:46 ~adzna

Pieniadze unijne byly przede wszystkim dla pielegniarek,ktore mialy przerwe w zawodzie a chcialyby do niego wrocic i moglyby wtedy doksztalcac sie i odbywac praktyke w szpitalu.Jako osoby bezrobotne moglyby skorzystac z dofinansowania.Pozniej moglyby starac sie o prace w Unii,gdyz braki personelu medycznego sa tam bardzo duze.Ktos sie pomylil(? ),namawiano do nauki pielegniarki pracujace,a one po studiach czekaly na podwyzke a nie myslaly o wyjezdzie.Najbardziej rozgoryczona jest "Unia",bo nie doczekala sie na fale personelu medycznego doksztalconego dzieki jej dofinansowaniu.

#5  2012.01.22 22:30:56 ~Adzna

I jeszcze do dumnych absolwentek studiow:Czy uwazacie,ze wiedza zdobyta w 5-letnim liceum jest inna, mniej warta niz na studiach? Przeciez wiadomosci do opanowania sa takie same.Kto jest lepszy :pielegniarka po 5-letnim Liceum z 20-letnim stazem, czy absolwentka studiow,mozna sie sprzeczac,ale to nie ma sensu.A jeszcze ciekawa jestem czy obecne panie mgr.pielegn. po 20-tu latach pracy beda chcialy odbywac ponowne ksztalcenie i praktyki celem przypomnienia wiedzy ;)

#6  2012.01.22 22:47:47 ~do 5

Masz racje,miałam to samo napisać.Przecież Studium tak znienacka zlikwidowano(a wczesniej Licea),na dodatek w trakcie trwania roku szkolnego,zastępując je licencjatem.Ale tym dziewczynom,które były jeszcze w trakcie nauki w czasie zmian,nie pozwolono dokończyc nauki w nowym systemie.Na dodatek pierwsze 3-4 roczniki licencjatów ma w dyplomach napisane:ukończyła Studium Medyczne,wydział pielęgniarstwa,uzyskujac tytuł zawodowy licencjat(po SM miało sie:tytuł zawodowy pielęgniarka dyplomowana).Dopiero gdzieś od 2004-6 licencjat robi sie na uczelniach bo one zwietrzyły swietny interes jak to wzbogacic sie.

#7  2012.01.22 22:52:54 ~do 5,cd

Poza tym nie ma gwarancji,ze jakis kolejny minister,obojętnie od czego,nie wpadnie na genialny pomysł zeby znów zmienic sposób kształcenia pielegniarek.I nagle okaże sie,ze licencjat to mało wazna szkoła a jakas tam inna bedzie priorytetowa.I przyjdą absolwentki nowego systemu kształcenia i zaczna was tak z góry,per noga,traktować jak wy dzis traktujecie swoje starsze koleżanki po LP czy po SM.A wy,w owczym pędzie,z obłedem w oczach rzucicie sie na nowe kształcenie.A tu zonk:nie ma dla was miejsca.I co wtedy?

#8  2012.01.23 08:46:25 ~,,,,

Po co Wam to pielęgniarstwo ? Wybierajcie inne studia.

#9  2012.01.23 09:40:53 ~,,,,,,,

Jak już zobaczycie,że pielęgniarstwo to żaden , cud i miód,prznajmniej będziecie miały w zapasie inny zawód.A do pielegniarstwa i tak zawsze będziecie mogły wrócić. Wiele pielęgniarek/ posiadających inne studia/ prowadzi różne firmy nie związane z tym zawodem. Większość pielęgniarek deklaruje zmianę zawodu,gdyby miały możliwość.

#10  2012.01.23 10:20:48 ~do 5

Droga koleżanko! Wydaje mi się, że trochę się pogubiłaś i zaczęłaś używać zupełnie nietrafionych argumentów na poparcie Twoich racji! Ciągłe kształcenie w naszym zawodzie jest obowiązkiem wszystkich: i absolwentek szkół średnich, i studiów. Celem owego kształcenia nie jest jak napisałaś ,przypomnienie wiedzy", ale jej uzupełnianie, aktualizowanie! Nie chciałabyś przecież udowadniać nikomu, że wiedza medyczna nabyta 30-20-10, a nawet 5 lat temu jest oparta na aktualnych zdobyczach i osiągnięciach naukowców. ŚWIAT ZMIENIA SIĘ BARDZO SZYBKO A WRAZ Z NIM MEDYCYNA, TECHNIKI MEDYCZNE ORAZ METODY LECZENIA.

#11  2012.01.23 10:39:38 ~xxx

W zawodzie lekrza jest ogrom zmian,nowości - i nikt nie każe im powtarzać studiów.

#12  2012.01.23 11:30:09 ~gocha

Dlaczego większośc z Was unika prawdy jak ognia, a prawda jest taka, że studia pomostowe są dla tych którzy zamierzaja pracować za granicą, anie dla pielęgniarek 45 plus.Jest to niebywale intratny biznes dla uczelni i in. szkółek. Cóż nowego dowiesz się od wykładowców,którzy nie są czynni zawodowo i materiał na wykłady czerpią z sieci.Więcej można się nauczyć w samej pracy, bo sprzętu nowego coraz więcej i nowych mwtod.Tak więc nie dopisujcie do tego ideologii.Prawdziwy licenc. to czasami 4lata nauki.

#13  2012.01.23 11:52:56 ~DO GOCHY

- i wszystkich, którym zawsze wiatr w oczy wieje. Zmienił się system kształcenia i nie ma już nowych pielęgniarek po szkołach średnich, wobec tego ktoś chciał Wam otworzyć drogę do dostosowania się do współcześnie obowiązujących wymogów ale dla Was, jak zwykle, wszystko jest złe! Nie chcecie - nie korzystajcie! Was nikt nigdy jeszcze nie zadowolił. Chcecie nadal być postrzegane jak ,spluwaczki i wycieraczki" - wola Wasza! Wy jak zwykle wszystko wiecie, nawet wiecie, że to, czego jeszcze nie wiecie i tak nie jest, i nie będzie Wam do niczego w życiu potrzebne! Kiedyś nauczycielem mógł być osobnik po studium - a teraz? Żyjcie więc sobie wspomnieniami swojej dawnej świetności i wiarą w dożywotnią gwarancję przydatności ,do spożycia".

#14  2012.01.23 14:22:16 ~Iwona

To bardzo smutne,że my pielęgniarki tak chcemy się poróżnić, co robimy już od bardzo dawna. Te całe studia to pic na wodę. zgadzam się z opiniami co do ich wartości merytorycznych, nabijamy tylko kiesę uczelnią które nagle powstały jak grzybki po deszczu i chętnie kształcą wyższy narybek. Drogie Panie,kształćmy się ale niech ta wiedza idzie w parze z umiejętnościami.Mam do czynienia w swojej pracy z absolwentkami po studiach pomostowych i magisterskich, pożal się Boże. Te biedna dziewczyny czasem nawet chętne do pracy(pewnie to te z powołaniem do tego zawodu)nie mają pojęcia jak zajmować się chorym człowiekiem,widzę często jak pewne czynności wykonują wręcz z obrzydzeniem.Dlaczego? A no dla tego ,że ich kontakt z prawdziwym chorym w łóżku jest lakoniczny.Może licea medyczne to dawne pokolenie ale nauka w nich eliminowała te właśnie, które stwierdziły,że to nie dla nich.

#15  2012.01.23 15:45:07 ~mm...

Z dodatkowymi szkołami czy nie ,i tak nic w tym zawodzie się nie zmienia.

#16  2012.01.23 15:49:58 ~do ~`13

Tak system kształcenia się zmienił,nikt nie przeczy temu,ale z własnego podwórka mogę powiedzieć,iż koleżanki nie wyniosły z tego nic wartościowego w sensie zawodowym,nadal pracują tak jak pracowały i są przekonane,że są wielkie często poniżając inne dziewczyny.Czy taki ma być sens tych działań? czy pacjent na tym zyska-wrecz przeciwnie,nie mają ochoty i czasu ,bo bardziej zajęte są sobą.Niestety taka jest rzeczywistośc.

#17  2012.01.23 18:04:04 ~do ...

Nie mogę dłużej czytać tego, co tu wypisujecie i w pracy wygadujecie. Ja na pewno nie należę do najmłodszych, kilka zaledwie lat zostało mi do emerytury ale Wy - moje kochane rówieśnice, poza jadem, nie macie w sobie już nic. Jesteście po prostu stare i fizycznie, i intelektualnie. Do młodych koleżanek - jesteście w kwiecie wieku a więc jesteście śliczne w tej swojej młodości. Wasz widok niejednego chorego napawa serdecznym uśmiechem i nadzieją. Bądźcie mądre i dobre a z pewnością wyniesiecie nasz zawód na znacznie wyższy poziom aniżeli dotychczas mamy. Szanujcie się nawzajem, szanujcie pacjentów a i Was wszyscy szanować będą. Nie poddajcie się psychozie starych, zdewociałych bab, żyjących wspomnieniami swojej dawno minionej świetności. Pozdrawiam.

#18  2012.01.23 18:46:05 ~,,,,,,,,,

Ale sprowadziłś młode do przedmiotu. ,Wasz widok niejednego chorego napawa serdecznym uśmiechem i nadzieją, Cha ! cha! Gdzie rozum śpi, budzą się demony.

#19  2012.01.23 19:32:08 ~do 17

Morały starszej Pani.

#20  2012.01.23 20:16:11 ~ktos

Tak, tak drogie koleżanki, ja sama słyszałam na spotkaniu z ministrem zdrowia, że wszystko zmierza do tego, by UE uznała kwalifikacje polskich pielęgniarek. Przecież wicie same doskonale, że ilość godzin kształcenia w LM jest dużo większa od ilości godzin kształcenia na studiach. Oby dobrze to się zakończyło! Jeszcze tylko wywalić izby na zbity.Pozdrawiam.

#21  2012.01.24 09:26:19 ~wplna

Wiedza którą uzyskałyśmy przed laty w Liceum czy studium jest dawno nieaktualna.Dopiero gdy poszłam na studia o tym się przekonałam.Warto się uczyć i być na bieżąco z aktualnymi doniesieniami.Warto studiować,ponieważ rozszerza to horyzonty myślenia, daje szanse poznania pielęgniarek z różnych stron Polski,daje większe poczucie własnej wartości umiejętność poszukiwania informacji, wiedzy.W szczególności obecne studia uczą że pielęgniarka jest zawodem samodzielnym,współpracuje z lekarzem a nie za niego pracuje.I tego powinniśmy wymagać i egzekwować w praktyce.Wszyscy! Także od pacjenta powinniśmy wymagać szacunku i mu doradzać informować a nie wykonywać czynności za niego.Chyba, że nie jest w stanie sam.

#22  2012.01.24 09:48:18 ~,,,

Ciągle ten sam bełkot.Co z tego ,że wiecie,że umiecie,że rozumiecie,jak nic się nie zmienia.Nie potraficie wiedzy wprowadzać w życie ?

#23  2012.01.24 10:04:05 ~,,,,,,,,,

"Nie wystarczy wiedzieć, wiedzę trzeba umieć zastosować. Nie wystarczy chcieć, trzeba zacząć działać" W. Goethe

#24  2012.01.24 12:23:47 ~a

Zgadzam się z Tobą, że wiedza ze szkoły średnie jest mała, ale wiedzę nabywa się przez lata pracy. Ty myślisz, że wiedza przekazywana w uczelniach to niby gdzie była nabyta? Na podstawie lat pracy i badań medycznych.

#25  2012.01.24 12:57:36 ~`b

Jak ktos nigdy w swoim zawodowym życiu nie zajrzał do żródeł typu książka,publikacja,wiele nowych rzeczy mozna znależć w sieci rejestrując się na przeróżnych portalach medycznych,tylko wybrał się do niedzielnej szkółki i bazował na kserówkach,to co ma powiedzieć.A największym wyczynem są prace licencjackie z reguły zapożyczone i metoda kopiuj -wklej.Żenada tylko tak można określić to wasze wyższe wykształcenie.

#26  2012.01.24 13:35:09 ~do 21

Piszesz ,wiedza którą uzyskałyśmy przed laty w Liceum czy studium jest dawno nieaktualna, Jak to całkowicie nieaktualna ? Ludzie są z Marsa, anatomia, fizjologia , chemia ,psychologia itd itp -jest inna ? Lekarze też powinni od nowa studiować medycynę. Gratuluję ,wiedzy, ! Podejrzewam znowu niedowartościowanie.Ustalenie własnej hierarchii.Stara szkoła nic nie znaczy,w związku z tym ludzie wtedy kształceni są gorsi ode mnie.Ja mam nową szkołę ,lepszą, więc jestem lepsza.Nie tędy droga.

#27  2012.01.24 14:24:58 ~do 21

Również to ,także od pacjenta powinniśmy wymagać szacunku i mu doradzać informować a nie wykonywać czynności za niego.Chyba, że nie jest w stanie sam. A czy ktoś robi inaczej ? Ze studiami czy bez. Jeżeli widzisz nieprawdłowość, to zwracaj uwagę, a nie uogólniaj,że tak jest czy było. Zanim poszłaś na studia to nic nie umiałaś ? A jesli chodzi o lekarzy,ordynator zawsze powtarzał pielęgniarkom ,jesteście partnerami lekarzy,i tak było.

#28  2012.01.24 18:40:49 ~~`b

Tylko polskie pielęgniarki są na tyle głupie ,że dały sobie wmówić takie bzdury.Jakoś lekarze robiący specjalizację przed wejściem do UE nie muszą jej odbywać na nowo,cenią się nawzajem i nie szkalują jak wy, wielki wstyd,ale świadczy o poziomie inteligencji. Nie dziwmy się,że tak nas traktują ;rząd, pracodawcy,rodziny

#29  2012.01.24 18:50:12 ~do 21

Dopiero jak poszłaś na studia,to się o tym przekonałaś- zadam więc pytanie,jak do tej pory pracowałaś jak byłaś taka niedouczona,byłaś chyba zagrożeniem dla pacjenta. W zasadzie,to czy Ty czułaś się pielęgniarką, śmiem twierdzić,że samoocenę miałaś wysoką- więc daj kobieto spokój z tą wiedzą poczytaj czasami fachową literaturę, poszperaj w internecie-tam znajdziesz sporo aktualności.Ogólnie jesteś śmieszna.

#30  2012.01.24 20:08:12 ~doris

Czytać tego już nie można ! Wstrętne,zawistne baby,i te po studiach i te bez, te co studiowały za pieniądze swoje i te co za unijne pieniądze ! Te Wasze dyskusje pokazują jakie są polskie pielęgniarki,owszem pracowite, ale i ograniczone w myśleniu i z brakiem tolerancji. -Kiedyś pielęgniarka

#31  2012.01.24 20:25:09 ~do 21

A jaka niby wiedza z LP czy SM jest nieaktualna do tej obecnej,po studiach? czy po dawnej szkole inaczej sie przyklejało plaster a inaczej po nowej? a może anatomia człowieka byla inna niz jest obecnie? Będąc po LP lub SM inaczej pracowałaś? a moze przez te lata obijałas sie?

#32  2012.01.24 20:47:40 ~ela50+

Drogie Koleżanki! Od dłuższego czasu czytam Wasze wypowiedzi i coraz mniej z tego rozumiem , co jest słuszne? Czy podjąć studia w wieku lat 50++, czy ustąpić miejsca młodszym koleżanom, które mają życie zawodowe przed sobą? Nie wiem co robić?

#33  2012.01.24 23:22:19 ~`~do 32

Ustąpić.nic więcej się na tych okrzykniętych studiach się nie dowiesz jak już wiesz.szkoda zdrowia. Pozdrawiam

#34  2012.01.25 16:44:09 ~ja

Masz rację,nieraz nie dwa pielegniarka na pomostówce wie wiecej od wykładowcy teoretyka

#35  2012.01.25 18:44:01 ~piel.poz

Wszystkie pielęgniarki powinny "zrobić"przynajmniej ten licencjat co to nic nie jest wart i niczego nie wnosi do zawodu.Poświęcić czas po pracy oprócz obowiązków domowych na tę niby naukę i niby wykłady.Kilka lat temu tak zrobiłam, (będąc po 50-ce i po MSZ).I nie uważam, że to było nic nie warte, tylko dlatego że robię w pracy to samo. Robię to co lubię i tyle.Dziwię się większości opiniom na tym portalu.Niegodnym zawodu pielęgniarki.

#36  2012.01.26 12:06:05 ~do`35

Zupełnie Cię nie rozumię,skoro to nic nie warte,to po co tracić na to czas.Co do meritum jestem zgodna- rzeczywiście szkoda na to czasu,zawodowo w kwalifikacje nic nie wnosi, chyba ,że ktoś chce się lepiej poczuć, a takich osób jest wiele-w większości okazuje się,że to idiotki.

#37  2012.01.26 15:26:17 ~xxx

Najlepiej zrobić specjalizacje

#38  2012.01.26 19:38:00 ~xxx

Wlasnie skonczlam czytac podobne komentarze na amerykanskim forum ,gdzie zaczyna sie podobna wojna o doksztaicanie ,sa propozycje aby pielegnarki wrocily do szkoly te zdyplomem czy dwuletnini studiami, smieszne jest to ze chociaz w innym jezyku podobne spory poruszaja pielegniaki z tym ze nie slysze tylu mlodych "glupich" opini o starszych pielegniarkach.

#39  2012.01.27 15:09:17 ~do goch

Pacjent nie czyta naszych identyfikatorow dla nich zawsze bedziesz pielegniarka i tytul magistra nie doda ci splendoru.Robisz cos innego niz kolezanki bez studiow ,nadal pracujesz na odcinku.Miejmy wiecej szacunku dla kolezanek bo nasze zachowanie mowi o tym ile mamy szacunku dla innych

Dodaj komentarz