Pomimo płynących głosów krytyki i ostrych słów ze strony pielęgniarek, które są przeciwne zwiększeniu uprawnień, odczuwam satysfakcję, że posiadam nowe kompetencje, które z pożytkiem wykorzystuję w codziennej pracy.

Recepty Pielęgniarek i Położnych.

 

                                                      *Kliknij aby czytać...

 

 

Komentarze użytkowników

#1  2016.03.10 20:51:19 ~nowa pielC

Mam licencjat z piel, jednak nie będę pracować w zawodzie gdyż za pracę na ciężkim oddziale zaproponowano mi 1900zł brutto. Po prostu mi się to nie opłaca, bo w mojej dotychczasowej pracy, zupełnie nie związanej z pielęgniarstwem dostaję co najmniej 1500zł miesięcznie więcej na stanowisku niezbyt eksponowanym i nie wymagającym pracy zmianowej. Kiedy czytam takie wynurzenia to się tylko uśmiecham i czekam kiedy to pokolenie pielęgniarek wymrze, bo wtedy będę pracować w zawodzie, który kocham, ale przed każdym zwiększeniem obowiązków będę pytać: ZA ILE?

#2  2016.03.10 22:38:39 ~xxx

Popieram takie myslenie .ja tez twierdze ze się nie opłaca! nie płaca być pielegniarka! nikt nie będzie pracował za grosze a po powrocie do domu głupiał zagladajac do portfela---myslac jak zaplacic rachunki i wyzyc z tego majac dzieci!

#3  2016.03.11 09:47:04 ~...

Popieram powyzsze kolezanki . Tylko osoby ktore sa bogate ktore utrzymuje bogaty maz lub rodzina mowia o poswieceniu i zaszczytu pracy za pol darmo . Ktos kto utrzymuje sie sam mimo pozytywnego nastawienia ogromnej empatii do ludzi i obowiazkow ktore wykonuje z poswieceniem niestety musi mowic o wynagrodzeniu bo niestety pustymi sloganami rachunkow sie nie zaplaci . A niestety nie ma tak ze powiem w spoldzielni czy innych instytucjach kore wymagaja zaplacenia oplat na czas ze ja pracuje z dobroci serca nie nie biore za to pieniedzy to wy tez dajcie mi mieszkac za darmo jedzenie za darmo . Przeciez my tez musimy jesc i gdzies mieszkac a wszystko jest bardzo drogie ze nie wspomne o dziecku ze trzeba go nie tylko nakarmic ale tez dac mu wyksztalcenie i jakis start w zyciu .

#4  2016.03.11 09:50:05 ~...

Zaszczycie* . mialo byc :))))

#5  2016.03.11 10:53:58 ~gość

Takie teksty jak w artykule to pisały przodownice pracy za czasów PRL-u.Do szczęścia wystarczały im gumofilce i kurtka-watówka oraz list pochwalny od I sekretarza.Współczesnym kobietom potrzeba trochę więcej do szczęścia,a 1900 brutto warunkuje niestety tylko to co powyżej.

#6  2016.03.11 12:28:11

Jestem mgr. pielęgniarstwa i w marcu mam rozpocząć kurs ordynowania leków i wypisywania recept. Jak najbardziej popieram koleżanki, że te obowiązki powinniśmy wykonywać za dodatkowe pieniądze. Ważna jest satysfakcja z wykonywania pracy, ale istotne w życiu są pieniądze bo nikt nikomu jeszcze za darmo nie dał nic, a każda z nas ma swoje rodzinny i chce godnie żyć i zapewnić swoim dzieciom przynajmniej choć troszkę lepszą przyszłość.Siostry to były dawno a teraz są pielęgniarki dobrze wykształcone i ku chwale ojczyzny nie będą pracować.

#7  2016.03.11 12:38:25 ~obiektywna

I jak tu nie chodzić do drugiej pracy,sami widzicie -nie da się wyżyć za 1900 brutto,opłacić sobie wynajmowane mieszkanie,bądź mieszkanie z kredytem.Nie każdy ma to szczęście mieszkać z rodzicami ,lub z bogatym mężem który nas utrzyma.

#8  2016.03.11 16:52:33 ~do 6 Ł

Piszesz,że nic za darmo,a pisanie za darmo recept to co? Idź się przebadaj do dobrego specjalisty,bo chaos patologiczny w twojej wypowiedzi

#9  2016.03.11 17:27:35 ~piel

Ja również nie mogę patrzeć jak głupie są niektóre pielęgniarki Im gorzej są traktowane przez dyrekcję tym bardziej im do dupy włażą a później się dziwić że nikt ich nie szanuje Czekam aż nastanie pokolenie mądrych, szanujących się pielęgniarek bo jedynie tak można będzie zmienić dotychczasowe nastawienie do pielęgniarek Pielęgniarka to nie służąca lekarza Tak trudno to zrozumieć i wyegzekwować ? Kobiety zacznijmy się wreszcie szanować

#10  2016.03.12 10:27:42 ~smutna

Wstyd mi, że mamy takie ELEMENTY w naszej grupie zawodowej. Dzięki takim "półproduktom pielęgniarskim " nikt nas nie szanuje! Proponuję, żeby paniusia w wolnej chwili umyła doktorowi samochód, zrobiła zakupy i posprzątała w jego domu! Za jej postawę należy przydzielić jej jeszcze takie obowiązki, bo to jej poziom godności pielęgniarskiej! WSTYD, WSTYD I JESZCZE RAZ WSTYD!

#11  2016.03.12 11:22:29 ~ja

Popieram wypowiedzi 5,8,9,10.Takie "wybitne" jednostki jak w artykule idą na studia pielęgniarskie, a potem ciągną polskie pielęgniarstwo na sam dół i hamują jakiekolwiek pozytywne zmiany,ponieważ kompletnie nie jarzą,jak normalny świat wygląda.

#12  2016.03.12 13:24:22 ~gaga

Do ,ja'' -Święta prawda, czasem człowiek ma wrażenie ,że taka przyleciała 5 min temu z księżyca!

#13  2016.03.13 18:44:37 ~dnt

Na pewno nikt nas nie będzie szanował, jeżeli wzajemnie będziemy obrzucać się takimi słowami jakie padają w niektórych wypowiedziach :)

#14  2016.03.13 19:44:45 ~do 8

Jeżeli nie rozumiesz co piszę to nie komentuj. Ja podnosiłam swoje kwalifikacje tylko dla siebie i nie wypowiedziałam zdania, że podejmując kurs ordynowania leków i wypisywania recept będę o tym fakcie informowała swojego pracodawcę.

#15  2016.04.16 21:46:37 ~emeryt

Pielęgniarka pracująca na oddziale w systemie trzyzmianowym powinna posiadać umowę z pracodawcą(zapewnioną ustawowo) jako pracę w szczególnych warunkach. Co do zarobków to powinny byc porównywalne z zarobkami pielęgniarek w Niemczech.

Dodaj komentarz