Ukrainkom i Białorusinkom sfinansujemy studia pomostowe... a polskie bezrobotne pielęgniarki do DPS

Ogólnopolski miesięcznik branżowy pielęgniarek i położnych pielegniarki.info.pl - nakład 30 tysięcy egzemplarzy.

Instrukcja złożenia podpisu pod petycją:

STOP deprecjacji zawodu pielęgniarki i położnej w Polsce!

1. Petycję może podpisać każda osoba, nie tylko pielęgniarka i położna. 

2. Petycja została opublikowana w dniu 2 sierpnia 2017 roku na stronie www.petycjeonline.com

3. Petycję można podpisać na dwa sposoby:

  1. Na stronie  www.petycjeonline.com pod adresem: https://www.petycjeonline.com/stop_deprecjacji_zawodu_pielgniarki_i_poonej_w_polsce
  2. lub korzystając z poniższego formularza.

​4. Pod petycją jest formularz, w którym należy wpisać, dane:

Imię, nazwisko, miejscowość, adres e-mail. Można w polu - "podpisuję ponieważ..." wpisać swoje uwagii.

5. Jeżeli podpisujący petycję, nie chce aby jego dane takie jak: imię, nazwisko, miejscowość (adres e-mail nie jest nigdy widoczny dla osób trzecich), były widoczne, to należy pod formularzem ODZNACZYĆ pole przy adnotacji "Pokazuj użytkownikom mój podpis". Wtedy w sekcji podpisy będzie widniał wpis: "Sygnatariusz zadecydował nie ujawniać swojego nazwiska w internecie". 

6. UWAGA!!! Po kliknięciu na "Podpisz petycje", na adres email podpisującego zostanie wysłany przez serwis www.petycjeonline.com link, w który należy kliknąć aby zakończyć proces składania podpisu pod petycją. Dopiero wtedy złożony przez nas podpis zostanie oficjalnie zaakceptowany. 

Dotychczas liczba złożonych podpisów przekroczyła 6 tysiący!

Zapraszamy do podpisywania petycji!

Petycja jest formą akcji społecznej pielęgniarek i położnych, użytkowników Ogólnopolskiego Portalu Pielęgniarek i Położnych www.pielegniarki.info.pl. Nie jest związana z żadną organizacją samorządu zawodowego oraz związków zawodowych pielęgniarek i położnych. 

Redakcja pielegniarki.info.pl 


 

Stanowisko Rady Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych z dnia 18 kwietnia 2017 roku w sprawie potrzeby uruchomienia formuły naboru do pracy w Polsce kadry pielęgniarek ze Wschodu
 

Jednym z zasadniczych elementów systemu opieki zdrowotnej są jego pracownicy. Istotna jest zarówno liczba osób uprawnionych do wykonywania zawodu, jak i liczba osób faktycznie pracujących w ochronie zdrowia oraz ich kwalifikacje. Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych w Małopolsce zwraca szczególną uwagę na trudną sytuację w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych, których niedobór może uniemożliwiać rozwój opieki zdrowotnej w Polsce.

Statystyki dotyczące liczby pielęgniarek w Polsce są niepokojące. Zagrożeniem dla właściwego funkcjonowania systemu ochrony zdrowia może stać się stale zwiększający się deficyt pielęgniarek i położnych oraz ich wiek. Jak wskazują dane, wśród 16 wybranych krajów europejskich Polska znajduje się na ostatnim miejscu pod względem liczby pielęgniarek przypadających na 1 tys. mieszkańców. Wskaźnik ten dla Polski wynosi 5,4, podczas gdy w Wielkiej Brytanii jest równy 9,1, w Czechach - 8, w Niemczech - 11,3, a w Szwecji - 11. Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych alarmuje, że według prognoz w 2025 roku liczba pielęgniarek w Polsce jeszcze się zmniejszy, a wskaźnik wyniesie 4,35 pielęgniarek na 1 tys. mieszkańców.

W całej Polsce sukcesywnie od 2009 roku obserwuje się wzrost średniej wieku pielęgniarek uprawnionych do wykonywania zawodu. W roku 2014 średnia ta wynosiła 48 lat. Największa liczba pielęgniarek plasuje się w przedziałach wiekowych 35-44 oraz 45-54. W porównaniu do najmłodszej grupy wiekowej (21-25 lat) prawie pięciokrotnie większy odsetek stanowią pielęgniarki w wieku powyżej 65 roku życia. Jak wskazuje Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych, świadczy to o braku prostej zastępowalności pokoleniowej. Problemem zatem może stać się pozyskanie młodego personelu, który zastąpi liczną grupę pielęgniarek, jaka przejdzie na emeryturę. Powyższe dane mogą świadczyć także o niewielkim zainteresowaniu młodych osób pracą w tym zawodzie.

Biorąc pod uwagę powyższe, Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych (WPL) w Małopolsce wnioskuje do Ministra Zdrowia o wdrożenie ogólnokrajowego programu pozyskiwania do pracy w Polsce personelu pielęgniarskiego z Europy Wschodniej, głównie z Ukrainy i Białorusi. Przy obecnych uwarunkowaniach prawnych pielęgniarki ze Wschodu nie mają możliwości podjęcia pracy w Polsce, ponieważ kraje te nie należą do państw członkowskich Unii Europejskiej, a ich system kształcenia w zawodzie pielęgniarki nie spełnia wymogów unijnych, które umożliwiają wydanie prawa wykonywania zawodu na terenie Polski. Obywatele tych państw są cudzoziemcami w rozumieniu Ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2016 r. poz. 1990). Art. 35 ust. 1 Ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodzie pielęgniarki i położnej (Dz.U. z 2016 r. poz. 1251 z późn. zm.) określa warunki, jakie muszą spełnić cudzoziemcy, aby mogło im być przyznane prawo wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej. W związku z niedoborem pielęgniarek w Polsce wskazane jest podjęcie działań, które zachęciłyby ww. pielęgniarki do uzupełnienia wykształcenia w naszym kraju.

Zasadne byłoby:

- wdrożenie aktów prawnych pozwalających na zatrudnienie pielęgniarek z Ukrainy i Białorusi na stanowisku np. asystentki pielęgniarki,

- uzyskanie zatrudnienia w wybranym szpitalu w Polsce powinno być warunkiem ubiegania się o podjęcie studiów uzupełniających (pomostowych), zgodnych z wymogami programowymi dla zawodu pielęgniarki w Unii Europejskiej,

- koszt studiów uzupełniających powinno pokryć państwo polskie (stypendium fundowane) pod warunkiem podpisania przez studentkę (zatrudnioną w szpitalu na stanowisku asystentki pielęgniarki) zobowiązania do przepracowania w placówce przynajmniej pięciu lat po ukończeniu nauki (lub jednostka biorąca udział w szkoleniu powinna  utworzyć fundusz stypendialny),

- podmiot leczniczy, z którym kandydatka podpisze umowę lojalnościową, powinien zapewnić studentce możliwość odbycia praktyk i zajęć praktycznych na jej terenie.

Wyżej wskazane działania nie są możliwe do realizacji na poziomie regionalnym, wymagają odpowiednich rozwiązań systemowych: organizacyjnych, legislacyjnych oraz zapewnienia właściwych środków finansowych. Ponadto opracowanie skutecznego programu wydaje się być możliwe jedynie przy zaangażowaniu i współpracy takich instytucji, jak Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Mając na uwadze także uregulowania prawne dla cudzoziemców ubiegających się o przyznanie prawa wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej (Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 25 października 2016 r. w sprawie stażu adaptacyjnego dla cudzoziemców ubiegających się o przyznanie prawa wykonywania zawodu pielęgniarki lub położnej - Dz.U. z 2016 r. poz. 1792), uzasadnione byłoby również skoordynowanie działań:

- podmiotów leczniczych, które zamierzają zatrudnić pielęgniarki z Ukrainy lub Białorusi w swoich placówkach (np. poprzez uzyskanie od nich wstępnego zapotrzebowania i informacji o specjalizacjach wymaganych od pielęgniarek),

-podmiotów, które mogą przeprowadzić staże specjalizacyjne pielęgniarek lub położnych, z wykazem zakresu i rodzaju tych staży,

- okręgowych rad pielęgniarek i położnych w określeniu zakresu możliwego przyznawania prawa wykonywania zawodu na czas określony na terenie objętym właściwością tych okręgowych rad.

Po uzyskaniu od wymienionych wyżej podmiotów informacji dotyczących pielęgniarek z Ukrainy lub Białorusi chcących podjąć pracę w Polsce minister zdrowia mógłby - w porozumieniu z ministrem spraw zagranicznych - podjąć działania w celu stworzenia podmiotu, do którego napływałyby aplikacje o zatrudnienie pielęgniarek/położnych z Ukrainy lub Białorusi, zarówno ze strony zainteresowanych pielęgniarek/położnych, jak i podmiotów leczniczych zamierzających zatrudnić tę kadrę. Mając na uwadze znaczenie podniesionego zagadnienia, Rada Kierowników Wojewódzkich Podmiotów Leczniczych w Małopolsce wnioskuje do Ministra Zdrowia o wypracowanie formuły naboru do pracy w Polsce kadry pielęgniarek i położnych ze Wschodu, które zasilą nasze szpitale.  
Zachowano oryginalną pisownię

 

...a polskie bezrobotne pielęgniarki do DPS

 

 Warszawa, dnia 10.04.2017 r.

Minister   Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Elżbieta Rafalska

Panie i Panowie                                      

Starostowie Powiatów                             

Dyrektorzy Powiatowych Urzędów Pracy

Dyretorzy Domów Pomocy Społecznej

Szanowni Państwo,

w ślad za pismem z dnia 13 lipca 2016 r. (DRP.I.40014.11.2016.HR), w którym zwróciłam się do Państwa z prośbą o niesienie pomocy bezrobotnym pielęgniarkom poprzez obejmowanie ich działaniami mającymi na celu pomoc w podjęciu zatrudnienia lub uzyskaniu nowych kwalifikacji zwiększających ich szanse na rynku pracy, pragnęserdecznie podziękować za dotychczasowe działania ułatwiające bezrobotnym pielęgniarkom odnalezienie swojego miejsca na rynku pracy.  Czytaj dalej...

 

Czytaj więcej artykułów z Ogólnopolskiej Gazety Pielęgniarek i Położnych

 

Komentarze użytkowników

#1  2017.09.10 20:03:41 ~Elwa

To ja poproszę o dofinansowanie do wyjazdu do Europy Zachodniej bo tu pielęgniarka jest nikim i długo tak jeszcze zostanie

#2  2017.09.10 20:49:57 ~Kinga

Dać im jeszcze chłopów i 500plus a z polskich pielęgniarek wycisnąć resztę sokow

#3  2017.09.10 22:49:34 ~Jacek piel

Według danych unijnych pielegniarka w polsce zarabia ok 800 euro ( no powiedzmy moze w iektorych szitalach dodajac wysluge lat dyzury i dodatek ministra ja tye nie mam ) a juz za granica sa to kwoty rzędu w niemczech 2800 euro a w skandynawii 4300 . Praca ta sama a u nas nawet ciezsza przy porownaniu sprzetu i wyposazenia szpitali . Ale coz my zawsze żądamy za wiele mamy byc partnerkami dla lekarza rownie odpowiedzialnymi za los pacjenta. Tylko my oprocz pracy umyslowej ( przy obecnej papierkologii i procedurach ) pracujemy rowniez fizycznie i pomimo ze jestem facetem to nie raz pot zalewa mi czoło podczas toalet i podziwiam moje koleżanki ze jeszcze daja rade. Traktuje sie nas jak piate kolo u wozu oni mysla ze ukrainki i inne nacje rozwiaza sprawe nie widzac jakie braki wywolali sami zmieniony na gorsze system edukacji niskie zarobki to tylko 2 z posrod wielu popelnionych błędów. Ale dopiero koniec tego roku i poczatek nastepnego pokażą skale problemu gdy tysiace pielegniarek odejdzie na przywrócone do wieku 60 lat emerytury. Dajcie ludziom zarobic a nie kombinujcie z nowymi glupimi stawkami i importem personelu z zagranicy !

#4  2017.09.11 00:28:15 ~piel

Tyle pielęgniarek siedzi za granicą, w domu , zmienia zawód i zamiast korzystać z tego potencjału ściąga się za ciężkie pieniądze asystentki ze wschodu, zamiast naszym dać godnie zarobić, sfinansować podnoszenie kwalifikacji i zatrudnić więcej opiekunek, którym też trzeba płacić więcej to się znajdą. Chyba nie myślą w ministerstwie, że jak ze wschodu to za najniższą krajową przyjadą, wyuczą się i jeszcze cyrograf podpiszą. Chyba że po 5 latach chcą zniknąć za zachodnią granicą i znowu będą szukać, tym razem wiatru w polu, bo przy takim traktowaniu zawodu nikt nie zechce zostać pielęgniarką w naszym kraju.

#5  2017.09.11 06:35:08 ~Musiek

Rządziły kurwy Polską to prawda, ale jedne poszły drugie przyszły, niech mam jeszcze drugi Wołyn zrobią. No szlak mnie zaraz trafi. Ale to było wiadome że będą nas szantażowac.

#6  2017.09.11 09:23:14 ~mgr piel.

Na mnie już, a może dopiero teraz te głupie pomysły nie robią wrażenia. Myślę, że już większej krzywdy niż dotychczas nie są w stanie nam zrobić, bo się po prostu nie da. Upodlenie naszego zawodu sięgnęło zenitu. Po ponad 30 latach pracy stwierdzam, że nasz samorząd nie zrobił dla nas prawie nic. Sprowadzili nas do roli wykwalifikowanych, pokornych służących, którzy mają obowiązek służyć pacjentom, przełożonym, lekarzom, rodzinom pacjentów, a sami pozostali bez praw, z niewielkim wynagrodzeniem, wyczerpanym zdrowiem, zerem prestiżu, zerem szacunku i wizją nedznej emerytury. Co mogą nam jeszcze odebrać? Teraz będą szkolić Ukrainki i znowu interes będzie się kręcił, ktoś na tym zarobi, powstanie kolejna instytucja, zatrudni kolejnych prominentow, nieważne że efekt końcowy będzie taki sam, bo te osoby wcześniej czy później stąd wyjadą tam gdzie będą szacowane i godziwie wynagradzane. I koło się zamyka. Będą wszystko robić, aby tylko nie poprawić warunków pracy POLSKIM PIELEGNIARKOM I PIELEGNIARZOM. Jeszcze tylko nie wpadli na pomysł żeby wywozić pacjentów na leczenie do zagranicznych placówek i też wtedy problem polskiego pielęgniarstwa zniknie.

#7  2017.09.11 17:02:47 ~motyl

Ja do Pana 5 .DOBRZE NAPISANE , BARDZO DOBRZE , SUPER .Wlasnie te kurwy dalej rzadza i DUPE by wylizaly jak by sie dalo konowalom za cieple posadki - JUDASZE kurewskie .

#8  2017.09.11 17:25:21 ~motyl

A komisje wojewódzkie niech może zatrudnią do pracy tych co w tych komisjach zasiadają i co doprowadzili do takiej sytuacji POLSKIE PIELĘGNIARSTWO . A KONOWAŁÓW I TYCH JUDASZY NIE ŻAL WCALE . A może z Bangladeszu by tak ZATRUDNIĆ ZA MISKĘ RYŻU . TO JUŻ KONIEC POLSKIEGO PIELĘGNIARSTWA . OSTAŁ SIĘ WAM RZĄDZĄCY INO SZNUR ! A Paniom SZACUNECZEK WIELKI .

Dodaj komentarz