Wiceminister zdrowia w sejmie: młodzież widzi zawód pielęgniarki, jako zawód chyba atrakcyjny...

Pielęgniarki 2018.

Bezpłatny miesięcznik dla pielęgniarek i położnych

Nakład 30 tysięcy egzemplarzy...

Poniżej okładka wydania marcowego...


Dołącz do grupy na facebooku: My pielęgniarki i pielęgniarze jesteśmy OBURZENI!


Wypowiedź wiceminister zdrowia pani Józefy Szczurek-Żelazko na posiedzeniu Parlamentarnego Zespół ds. Szpitali Powiatowych w dniu 21 marca 2018 roku: młodzież widzi zawód pielęgniarki, jako zawód chyba atrakcyjny...

 

24 marca 2018 roku - Międzyresortowy zespół roboczy przygotowuje pakiet ułatwień dla pracowników zza wschodniej granicy., w tym pielęgniarek.  Ułatwienia mają dotyczyć procedury uznawania dyplomów, czy też notyfikacji oraz znajomość języka.

Aktualności według działów:

Pielęgniarka kontraktowa
Kontrakty pielęgniarek w szpitalach
Związkowy zakaz kontraktów

22 marca 2018 - Wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko o: dodatkach brutto brutto, ustawie o najniższych wynagrodzeniach oraz wyjazdach pielęgniarek za granicę.

23 marca 2018 - Wideo - ministerstwo zdrowia podało dane odnośnie liczby pielęgniarek i położnych zatrudnionych w szpitalach powiatowych. Ile z nich wykonuje zawód w ramach umów kontraktowych?

23 marca 2018 - Pielęgniarki i położne nie otrzymają żadnego wzrostu wynagrodzenia zasadniczego, a także nie otrzymają wyrównania wynagrodzenia zasadniczego, bowiem do ich wynagrodzenia zasadniczego doliczany jest "fikcyjnie" dokonany wzrost miesięcznego wynagrodzenia realizowany z dodatków brutto brutto!

23 marca 2018 - Dlaczego pielęgniarki i położne zawsze są gorzej traktowane? Sejm uchwalił ustawę o e-receptach. Żeby wystawić e-receptę trzeba będzie mieć dostęp do certyfikatu ZUS. Jest nie do uwierzenia, że pielęgniarki do tego certyfikatu nie będą miały dostępu!

Komentarze użytkowników

#1  2018.03.27 16:49:13 ~a_

Kluczowe jest tu słowo "chyba" ;d, owszem, limit miejsc jest zwiększony, ale nie w tym rzecz. Przecież nie jest jednoznaczne ukończenie szkoły z podjęciem pracy. Nawet to kosmicznie głupie stypendium 500 zł- przyznawane na 2 lata, ale pod warunkiem umowy o pracę, to też nie jest w stanie zmusić młodzieży do tej ciężkiej pracy i za taką marną kasę. A! i na sprzęcie który ma tyle lat co oni.

#2  2018.03.27 17:51:33 ~Piel.

Od cholery. Umazane w g. nie po łokcie. Między pampersami łyk herbaty i gryz kanapki. A w międzyczasie, mimo,że masz ochotę przyłożyć komuś, z uśmiechem na ustach zbierasz od rodziny pacjenta, że czegoś jeszcze niedopatrzyłaś. A jak lekarza nie ma w gabinecie to też zbierasz. I za wszystko zbierasz. Ale maska na gębie być musi bo inczej na ciebie naskarżą do samego ordynatora. I to ma przyciągnąć do pracy młode pielęgniarki? Dwie na 40 chorych? Brawo. Niech się garną do zawodu.

#3  2018.03.27 17:55:43 ~Piel.

W tzw.porządnych liceach śmieją się z pielęgniarstwa i nawet w tzw." gorszych gimnazjach" też ! Szczurek niech powie prawdę po co ta obłuda ! Praca w świątek piątek bez szkodliwości bez trzynastek w smrodach i ogromna odpowiedzialność za marne pensje - to tak w największym skrócie! !

#4  2018.03.27 18:44:08 ~funia

Hm,atrakcyjny to Kazimierz.Wice dawno nie pracowała na odcinku to i bzdety klepie.Za miskę ryżu to zakonnice też pracować nie bedą.

#5  2018.03.27 19:41:33 ~Joanna

Co oni biorą, że tak bredzą? A I zainteresowanie pozostałych tam siedzących tematem żadne. Co do słów koleżanki z postu 2 "Ale maska na gębie być musi bo inaczej na ciebie naskarżą do samego ordynatora" - szczerze, coraz bardziej mi to wisi. Niech skarżą nawet do samego dyrektora. Nawet już kilka razy proponowałam takim niecierpliwym żeby pisali skargi, że jest za mało personelu i muszą za długo czekać.

#6  2018.03.27 20:05:26 ~piel

Zawód to atrakcyjny dla zamieszkałych w lepiankach pozbawionych cywilizacji.

#7  2018.03.27 20:07:18 ~mOnia

Bardzo atrakcyjna jest praca w smrodzie stresie poniewierce za pensję Pani zza lady. Młodzież wlasnie tak to widzi

#8  2018.03.27 20:09:34 ~@

Praca pielęgniarki w szpitalu to praca w gównie, grzebanie w śmierdzacych wydalinach i obrzydliwych wydzielinach. Teraz pielęgniarki robią to co kiedyś salowe. Zawód bez prestiżu a obecnie coraz bardziej degradowany, deprecjonowany i nieszanowany. Ciężka ,fizyczna harówa w gównie pod stałą presją czasu,przełożonych, pacjentów i ich rodzin. Ciągły kontakt z ludzkim cierpieniem ,zagrożeniem życia i śmiercią. Zawód wysokiego ryzyka -nieustanne narażenie fizyczne, obciążenie psychiczne ,szkodliwe czynniki biologiczne i chemiczne. Za pensję robotnika niewykwalifikowanego. Dla szaleńców i straceńców.

#9  2018.03.27 20:39:09 ~xyz

Do 8 WIELKIE BRAWA! CAŁA PRAWDA! DINOZAURY JUŻ NA WYGINIĘCIU!

#10  2018.03.27 23:18:23 ~Piel

Pobożne życzenie! A świstak dalej zawija w sreberka. Czego ta śmieszna baba się naćpała? Atrakcyjna to może być np kobieta (nie mylić z wiceministrą) albo przystojny facet, a nie ten gówniany zawód! Dawać ją na odcinek, to może wtedy zmieni się jej sposób definiowania tego słowa! Będzie widziała zaniteresowanie wśród młodzieży tym zawodem jak świnia niebo. Ciekawe gdzie znajdzie takich naiwniaków? Szkoda słów.

#11  2018.03.28 01:58:35 ~Ja

Wykonywanie zawodu pielęgniarki w polskim szpitalu to gwarancja szybkiej utraty zdrowia psychicznego i fizycznego . To stracone życie.

#12  2018.03.28 03:12:28 ~Piel

Ktos powiedzial dekadenckie myslenie nie moze dac pozytywnego zycia.Wiecej wiary w siebie.

#13  2018.03.28 03:31:20 ~do12

Komu ty więcej wiary w siebie życzysz?

#14  2018.03.28 07:34:18 ~omcmgr

"młodzież widzi zawód pielęgniarki, jako zawód CHYBA atrakcyjny" - CHYBA NIE.

#15  2018.03.28 08:12:52 ~,,,,,,

"Absolwentka pielęgniarstwa przez pierwsze dwa lata pracy będzie dostawać 500 zł stypendium - to najnowszy pomysł rządu"Dobrze.A pozostałe ? Kiedy wreszcie zostawicie te kilka etatów,choć na jakiś czas.Starsze,spracowane,nic nie zyskacie jak będziecie czekały,aż Wam dadzą.Szybciej Was wykończą.

#16  2018.03.28 08:23:57 ~??

500+dla pielęgniarek abs. od października." Wnioskować o nie będzie mogła każda nowa pielęgniarka, a jedyny wymóg, jaki będzie musiała spełnić, to zatrudnienie się na etacie. Stypendium nie będzie uzależnione od wysokości wynagrodzenia oferowanego przez placówkę, w której ma pracować."

#17  2018.03.28 09:21:59 ~Pielegniar

Absolwentka , jeżeli takowa się znajdzie , popracuje w tym ,chyba" atrakcyjnym zawodzie, weźmie 500+ i bogatsza o 2 letnie doświadczenie wyruszy do UE, a u nas kolejna debata, 150-siąta komisja i tak do emerytury.

#18  2018.03.28 10:25:48 ~MeadowDew

Szkoda że do tej pory ani pani Ptok ani pani Małas nie zabrały głosu w tej sprawie . Czy to przypadkiem nie jest dyskryminacja ,pozostałych, pielęgniarek ?

#19  2018.03.28 10:43:08 ~piel

Poszedł przekaz medialny,że pielęgniarki niedawno dostały 1600zł podwyżki,a teraz 500zł podwyżki.Społeczeństwo"chwyta" tytuły i o to chodziło,wszyscy myślą,że zarabiamy już bardzo dużo,więc powinnyśmy pracować za trzy i dogadzać wszystkim bez narzekania.

#20  2018.03.28 12:26:08 ~,,,,,

Nic się nie zmieni,obserwuję swoją miejscowość i okolice,wszystkie pielęgniarki,/może z pojedynczymi wyjątkami/pracują w wielu miejscach,nawet nie myślą o jakiejkolwiek walce o cokolwiek. A tak nawiasem -społeczenstwo ma "gdzieś"to kim są i ile zarabiają pielęgniarki',dla każdego jest ważne,aby mieć pielęgniarkę na każde zawołanie,traktując ją jak służącą-niewolnika.A niewolnice,są posłuszne,i taka jest prawda.Jak ktoś ma honor,niech się nie pcha do tego zawodu,nawet za 500+stypendium.

#21  2018.03.28 12:44:15 ~piel

Rządowa propaganda dogania komunistyczna propagandę. Propaganda w/s obsad pielęgniarskich i podwyżek dla pielęgniarek to himalaje kłamstwa i propagandy.

#22  2018.03.28 13:47:28 ~:)

Powiem szczerze, że mam dość. Jestem pielęgniarką z wieloletnim stażem, a mimo to mam do Was kilka pytań. Powiedzcie mi czy normalne jest, że pacjentami na oddziale operacyjnym przez 12 godzin zajmuję się jedna pielęgniarka, a druga jest z doskoku, bo połowę dyżuru spędza asystując do zabiegów? Czy normalne jest, że ta jedna pielęgniarka ma "na głowie" cały oddział? Przygotowuje chorych do zabiegów, zwozi ich na blok operacyjny, przywozi na oddział po zabiegu, uruchamia chorych i zajmuje się sama wszystkim co trzeba zrobić podczas dyżuru. Ile pielęgniarek powinno być na takim oddziale? Czy jest zapis, który wyraźnie mówi o tym, że jeśli na oddziale operacyjnym jest sala wzmożonego nadzoru to ma nim być 24 godziny na dobę pielęgniarka? Czy można tolerować sytuację gdy zajmuje się tymi pacjentami znowu, dosłownie, "z doskoku"? Czy dożyłyśmy takich chorych czasów, że pielęgniarka nie może spokojnie zjeść posiłku, bo jest narażona na głupie komentarze ze strony lekarzy? Powiem Wam, że mam tego wszystkiego dość. Mam świadomość, że bierzemy odpowiedzialność za chorych, a nie jesteśmy w stanie w tak okrojonym składzie zapewnić im profesjonalnej opieki. To chore i nienormalne.

#23  2018.03.28 13:55:18 ~:)

Pytam o oddział operacyjnym na którym przebywa ok. 24 chorych, a wykonuje się około 10 zabiegów operacyjnych na dobę.

#24  2018.03.28 14:32:40 ~Piel.

Do 8 brawa - super - i ogólnie komentarze tym razem na poziomie i solidarne - Szczurek ostrzegamy nie prowokuj !

#25  2018.03.28 15:07:58 ~do 22#

Tak jest wszędzie pracuje w klinicznym w Poznaniu wszędzie są braki interna neurologia chirurgia młode się nie garna a stare ledwo ciągną na razie póki można ułożyć grafik(jedna na dyżurze)jest ok jest zapewniona opieka? jest! to jest chora i nienormalne wiele razy poruszany problem ale naczelna ma jedna i tą sama gadkę:nie ma pielęgniarek w systemie musicie sobie jakoś radzić no i niektóre sobie radzą bardzo dobrze alleluja i do przodu

#26  2018.03.28 16:28:07 ~Piel

No i znowu kolejne 500 plus no co to jest ? ,zamiast zebalowe przyznac do grupy zasadniczej wszystkim pracownikom to znowu jakas propaganda zywcem z Rosji. My nigdy nie zarobimy normalnie a mlode beda miec jeszcze wiecej i jeszcze beda oddz.wybierac.co to za poszanowanie pracownika. w koncu jak odejdziemy na emeryt to sprowadza z bloku wsch.obsade i tak to bedzie.

#27  2018.03.28 17:26:15 ~a_

Do # 23, Pracowałam na oddziale zabiegowym: 18 łóżek, 1 pielęgniarka opatrunkowa, 1 pielęgniarka zabiegowa i 3 pielęgniarki odcinkowe i rehabilitant- wszyscy na jednym dyżurze. Oddziałowa też jest, ale ze zrozumiałych względów o niej nie piszę. Z tych trzech pielęgniarek jedna idzie do przyjęć, a pozostałe 2 zajmują się pacjentami. NIGDY nie szłyśmy pojedynczo po odbiór pacjenta z bloku. To niedopuszczalne bo: samo łóżko waży około 20 kg, trzeba przełożyć operowanego pacjenta, który jest bezwładny i ciężki.My nie nazywamy się Pudzian! Zapamiętać! Nie wyobrażam sobie, jak możesz pracować sama na oddziale. Przecież nie ma czasu żeby dobrze wykonać swoją pracę np. obserwować pacjentów po zabiegach. Pamiętaj! Prokurator czeka na nasze błędy. PS. To że pielęgniarek nie ma w systemie to nie problem pielęgniarek pracujących. Za rozwiązywanie problemów tego typu/ między innym/i ma płacone naczelna.

#28  2018.03.28 19:24:01 ~lili

To 500 to brutto brutto ?

#29  2018.03.28 22:10:02 ~do 22

To co opisujesz to właśnie polska norma i nie dotyczy tylko małych miast ale tez wielu szpitali klinicznych.Czyli i pacjent w niebezpieczenstwie i pielegniarka w niebezpieczenstwie.Wg decydentow to jest normalne.

#30  2018.03.28 22:25:29 ~do 27

Oddzial internistyczny 35 chorych wiecej niz polowa obloznie. Norma to 2 pielęgniarki na dyżurze do opieki nad chorymi, czasami trzy. Zdarzają się respiratory. Opiekunow nie ma. Salowa rzadko pomaga. Az rudno uwierzyć ,ze gdzieś jest tyle personelu na zmianie na 18 pacjentów. Macie raj.

#31  2018.03.29 08:30:59 ~Do #27

Chciałam Cię zapytać jak podnosicie chorych we dwie? Czy wiesz, że możesz podnieść 20 kg jeśli robisz to rzadko, jeśli notorycznie norma jest jeszcze mniejsza. Jesteście we dwie, możecie dźwignąć 40 kg - już naginając rzeczywistość. Czy za każdym razem wołacie kogoś do pomocy czy zabrakło Wam rozumu i robicie to same? Czy zdajecie sobie sprawę, że jeśli stanie się coś z Waszym kręgosłupem to nawet nie dostaniecie odszkodowania, bo każdy zapyta Was gdzie miałyście rozum i kto Wam kazał pracować niezgodnie z przepisami BHP.

#32  2018.03.29 08:41:06 ~,,,,

Jest ZOL,60 chorych ,większość leżących brak podnośnika,czy innego podobnego sprzętu,2 pielęgniarki.Dlaczego NFZ podpisuje z czymś takim kontrakt ? Pielęgniarki dźwigają,bez mrugnięcia okiem,jeszcze pracują dodatkowo za 11,-zł.Na co Wy liczycie ? ,że coś się zmieni? Piel.to naród niereformowalny. /nie jestem tam pracownikiem/

#33  2018.03.29 08:47:17 ~do31

Gdyby pielęgniarka w jakikolwiek sposób zaniedbała pacjenta to miałaby zarzuty prokuratorskie,a wołać to sobie można,ale nikt nie przyjdzie.Ty albo izbowa i nie masz o niczym pojęcia,albo nie pracowałaś na oddziale i się wymądrzasz.

#34  2018.03.29 10:09:21 ~Do #32

Pielęgniarki, niestety, są potwornie głupie. Same godzą się na takie warunki. I mimo, że jest dramatycznie mała ilość ludzi w tym zawodzie, nie potrafimy się zmobilizować i wreszcie zmądrzeć.

#35  2018.03.29 10:10:21 ~Do #33

Pracuję od 25 lat w oddziale zabiegowym, jesteśmy we dwie na dyżurze i ZAWSZE wołam lekarza do pomocy. Nie dźwigamy same, bo mamy rozum.

#36  2018.03.29 10:12:06 ~!

Po jasną cholerę dokształcacie się, chodzicie na szkolenia BHP, skoro potem same działacie na swoją szkodę? Powinni zwolnić Was dyscyplinarnie za to, że nie przestrzegacie przepisów BHP. Nie jest mi Was żal, czekam, aż wreszcie zmądrzejecie.

#37  2018.03.29 10:19:09 ~,,,,,

Tu cierpią pacjenci,i to bardzo.Nie będę opisywać sytuacji,ale: 1-zniedbanie wszystkich pracowników z góry na dół,bo "koń jaki jest każdy widzi"szpital zapłacił duże odszkodowanie rodzinie pacj. 2- podnoszenie pacjenta przez pracownika,nieumiejętne,bo niemożliwe- złamanie u pacjenta.Obrona,to same kłamstwa szczególnie w papierach.I tak interes się kręci.

#38  2018.03.29 10:42:58 ~a_

Koleżanki pielęgniarki:) wracając do oddziału na którym pracowałam: lekarz operujący jest odpowiedzialny za swojego pacjenta aż do momentu przełożenia na łóżko. Na tym oddziale lekarze o tym wiedzieli i szli do przełożenia. Jeżeli coś ich zatrzymało na bloku, to czekałyśmy aż ich puści. Lekarze wiedzieli o tym,że same nie przełożymy pacjenta i bardzo rzadko takie sytuacje miały miejsce. Można? Można. To trzeba sobie wypracować. Oczywiście chyba nie muszę o tym pisać, że oddział zabiegowy nie ma sali wybudzeniowej i ani jednego stanowiska specjalistycznego/ respirator itp./- podobnie jak 99% tego typu oddziałów w Polsce. To jest jazda bez trzymanki!

#39  2018.03.29 10:47:14 ~Do 24

Popieram

#40  2018.03.29 11:11:39 ~do 30

Salowa nie musi pomagać śmieją się z naszej pracy ze pampersy zmieniają pielęgniarki wożne w szkole mają lżejsza pracę też się z nas śmieją pytają czy to prawda ze pielęgniarki wszystko same robią w szpitalu ? wozne i sprzątaczki proszę mają płacone 13-ta pensję dobry socjal a odprawa emerytalna razy 6 pensji pielęgniarska razy 3 i zero nagród i kto nas będzie szanował ? Prędzej wozne uszanują i sprzataczki a jak ich teraz dużo w szkołach wysiedzą się dobrze im ! bez protestów minimum maja na poziomie minimum pielegniarek !

#41  2018.03.29 11:14:39 ~do 40

Prawda, przykra prawda ! nie pozwólmy sobie na takie lekceważenie !

#42  2018.03.29 11:23:06 ~piel

Zarzuty prokuratorskie to od dawna powinna mieć większość szpitali w Polsce którzy "zaniedbuja" a właściwie świadomie narażają na niebezpieczeństwo pracownikow , głównie pielegniarki pozwalajac a wlasciwie zmuszajac do pracy niezgodnie z przepisami BHP.Powszechny brak sprzetu -podnośnikow ,transporterów ,odpowiedniej do zapotrzebowania na opiekę ilosci pielegniarek czy personelu pomocniczego to najjaskrawszy przykład łamania przepisow przez pracodawcę. Praca w tak zorganizowanych warunkach ,po odbytych i podpisanych przez pielęgniarki szkoleniach bhp to przerzucanie odpowiedzialności na pracownika.Odpowiedzialnosci za siebie i za pacjenta. Szpital umywa ręce.Jak Piłat. Pielgniarka ma prawo do odmowy wykonania czynnosci gdy ta jest wyrazem łamania przepisów bhp.Najwyższy czas ,żeby pielęgniarki zaczęły , dla własnego bezpieczeństwa -zdrowotnego i prawnego, gremialnie egzekwować to, co podpisują i korzystać ze swoich praw.Może od tego należałoby zacząć budowanie Pielegniarskiej Solidarności i w konsekwencji zyskać szacunek dla osoby i zawodu pielęgniarki.

#43  2018.03.29 11:29:23 ~nurse

Z nas to się wszyscy śmieją nie tylko salowe że pozwalamy sobą pomiatać robimy wszystko za wszystkich i ciągle dowalają nam obowiązków jesteśmy w drabinie szpitalnej najniższym szczebelkiem a przepisy bhp są nagminnie łamane

#44  2018.03.29 12:09:38 ~,,,,,,,

Większości pielęgniarkom ta sytuacja nie przeszkadza,są zadowolone,bo szef jest zadowolony.To chłop pańszczyźniany,analfabeta wyszedł z kosą,a wykształcone pielęgniarki,nic.Jak znajdzie się ktoś,kto upomina się o wszystko,staje się czarną owcą,i wiadomo jak jest traktowana-y itd. itp,

#45  2018.03.29 12:24:19 ~Piel.

A co z pielęgniarką ze Zlotoryji sprawa zamieciona?

#46  2018.03.29 12:41:54 ~Obserwator

Do 44 super napisane - pielegniarki to proste baby co sa przed chłopami z kosa, wożnymi, sprzataczkami, sieciowymi, opiekunami itp.Wymienieni madrzejsi. Pielegniarki sa poniżej drabiny społecznej i się tego nie wstydzą że pazernie harują w gównach mieszkając w szpitalach niedomyte zmęczone szare przedwczesnie podstrzale psychiczne - rodzina na bok ! najczesciej samotne bo brak wiezi rodzinnych wszystko niszczy !

#47  2018.03.29 13:39:43 ~do42

Pielęgniarka ze Złotoryi się odezwała to pokazano gdzie jej miejsce

#48  2018.03.29 14:57:38 ~Piel

Do 33. Aleś ty głupia! Używanie rozumu nie boli. Jak sobie pościeliłyście, tak macie. Jakie zarzuty prokuratorskie pytam? Za rozsądne i asertywne zachowania? Za pracę zgodną z przepisami bhp z poszanowaniem własnego zdrowia? Ty jakaś nawiedzona Florka jesteś. Skoro tak myślisz, to może nas wszystkich powinni zapuszkować, bo zaniedbania są ogromne, a będą jeszcze większe. Jesteśmy coraz starsze i coraz bardziej schorowane, a młodszych pielęgniarek poprostu nie ma. Pracuję na oddziale zabiegowym, ale nigdy nie dźwigamy same. Łapiemy wszystkich, którzy są w pobliżu i nie ważne czy to salowa, ktoś z rodziny, oddziałowa czy lekarz, a i sam ordynator nie odmawia, bo miałby z nami przechlapane. Jeśli nie ma nikogo do pomocy, to pacjent poprostu czeka. Trudno, nie będę brała odpowiedzialności za głupotę i wieloletnie zaniedbania naszych decydentów i kładła na szali swojego zdrowia. Kręgosłup mam jeden, a jak mi strzeli, to nikt mi dzieci nie wychowa, tylko każdy się na mnie wypnie. Sorry, taki mamy klimat. Świata nie zbawię, a jak któraś chce próbować, to jej sprawa.

#49  2018.03.29 16:00:47 ~graza

Do 33 Tak trzymac. Pracowalam 40 lat , starałam się przestrzegac przepisów BHP. Po to były szkolenia . Kiedy zaczynało brakowac obsady pielęgniarskiej pomagał kazdy kto był wolny , najcześciej lekarze. Potem zmieniłam szpital na prace w POZ. Kregosłup mam zdrowy.

#50  2018.03.29 16:20:36 ~do48

Kogo w nocy "łapiecie"do pomocy?

#51  2018.03.29 16:45:46 ~,,,,

"łapanie" a czy to mój interes,zakład ma zapewnić warunki.Co to jest wojna?

#52  2018.03.29 17:05:12 ~......

W czasach PRL-u nauczycielka mówiła"dobra pielęgniarka ściągnie biustonosz i zrobi z niego temblak pacjentowi".Posunęłyście się do przodu,ale w latach.

#53  2018.03.29 17:11:07 ~Do 50

Głupie pytanie i czepianie się słówek. Jak to kogo? Lekarzy oczywiście. Tak samo pracują, jak i my. A wy co? Macie zakaz dzwonienia do nich w nocy czy co?

#54  2018.03.29 19:45:54 ~nie pielęg

Oddział operacyjny 50 łóżek,dużo leżących których do posiłku trzeba posadzić. Karmię sobie oto jednego pacjenta i wpada w pewnym momencie jeden syn z trójki dzieci, ja proszę żeby mi pomógł posadzić lepiej ojca.Wiecie co mi odpowiedział? Cytuje;"od opieki nad ojcem to Pani tu jest.i potem reszta wywodów jak to w Niemczech w szpitalu jest.A ja mu na to,że nie jestem żadną opiekunką .i tu jest Polska a nie Niemcy.

#55  2018.03.29 20:45:36 ~a_

Agresja pacjentów /pijanych i trzeźwych/ i ich rodzin bije rekordy. To fani seriali paramedycznych:d Mam lepszą opowieść z ostatniego swojego dyżuru: pacjentka ogólnie sprawna /psychicznie też/ w zakresie łóżka powiedziała mi, że mam jej podrażnić odbyt, bo czuje że tam jest kupa. Grzecznie odpowiedziałam tej pani że ma sprawne ręce i może to zrobić sama, a ja później pomogę się przebrać i przyniosę miskę do umycia rąk. Pani się tak wkurzyła, że groziła skargą do NFZ. Odparłam, że niech sobie pisze, a pomyślałam że tej sytuacji nie będę nikomu grzebać w d*pie.

#56  2018.03.31 08:41:42 ~Piel.

Złotoryja ucichla i cicho sza- najpierw wielka afera przez telewizję a teraz cicho, sza i pozamiatane. Pielęgniarka ma zakaz mówienia i dyrekcja i tak to sobie z nami radzą w kontekście norm zatrudnienia. Na 2 dni przed świętami w telewizyjnych Faktach mówiono o braku lekarzy w Polsce. Tylko o lekarzach a o pielegniarkach nawet słowa - w końcu pazernych harówek skolko godno !

#57  2018.03.31 08:43:26 ~do 56

Bardzo mądre i słuszne uwagi !

#58  2018.03.31 20:51:17 ~a_

No i skończył się marzec i co było do przewidzenia: żadnej promocji zawodu pielęgniarki- NIC. Z dołączonych przez p. Mariusza materiałów tylko słychać cmokanie i wystękane coś tam, coś tam pani ministry. Żadnych konkretów. Niech wreszcie to wszystko pieprznie!

#59  2018.03.31 23:06:02 ~Do #56

Pielęgniarki są same sobie winne. Bidule łapią trzy etaty i latają z pracy do pracy jakby im rozum odjęło. Nie będziemy lepiej zarabiały, nasz zawód nie będzie prestiżowy dopóki pielęgniarki nie zmądrzeją. W jakim innym zawodzie ktoś pracuje po 500-600 godzin miesięcznie? Czy kasjerki z Lidla po pracy lecą na kolejny etat do Biedronki? Nie! bo one chcą normalnie żyć i spędzać czas ze swoją rodziną. Tylko tłumoki pielęgniarki nie mają takiej potrzeby, wolą pracować na trzech etatach jak głupie. Więc do kogo macie pretensje?

#60  2018.04.01 11:27:08 ~nurse

Racja tłumoki a jakie z siebie dumne że zaradne są

Dodaj komentarz