Zdumiewający komunikat CKPPiP w sprawie zdawalności na państwowym egzaminie państwowym dla pielęgniarek i położnych. Przedmiotowy komunikat powinien mieć zdecydowanie inny wydźwięk...

Państwowy egzamin pielęgniarek i położnych.


                 Zobacz całość tutaj...

Więcej o sprawie piszemy tutaj

 

Zobacz więcej ....


Komunikat z datą 4 kwietnia ze strony internetowej CKPPiP

Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych informuje, że jeżeli osoby przystępujące do egzaminu państwowego osiągną poziom zdawalności poniżej 70%, to organizator kształcenia będzie zobowiązany do złożenia wyjaśnień takiego stanu rzeczy oraz wskazania przyczyn niskiej zdawalności odnośnie przebiegu procesu kształcenia w przedmiotowej dziedzinie specjalizacji.

Maria Jolanta Królak
Dyrektor
Centrum Kształcenia Podyplomowego
Pielęgniarek i Położnych


Komentarz redakcji wydawnictwa pielegniarki.info.pl

"Złożenia wyjaśnień takiego stanu rzeczy"? oraz "wskazania przyczyn niskiej zdawalności odnośnie przebiegu procesu kształcenia"? Czy tylko "przebieg procesu kształcenia" ma wpływ na zdawalność przedmiotowego egzaminu? 

Rozumiem, że w przypadku egzaminów na uczlnie wyższe, osoby które nie zdały przedmiotowego egzaminu, będą musiały uzyskać od dyrektorów szkół średnich "wyjaśnienia takiego stanu rzeczy" na piśmie i dostarczyć do uczelni. 

Myślę, że problem leży przede wszystkim w... pytaniach egzaminacyjnych. Czasem naprawdę nie wiadomo "co autor miał na myśli". 

Dlatego, bardziej sprawiedliwie by było gdyby, treść powyższego komunikatu brzmiała:

Centrum Kształcenia Podyplomowego Pielęgniarek i Położnych informuje, że jeżeli osoby przystępujące do egzaminu państwowego osiągną poziom zdawalności poniżej 70%, to zostanie dokonana szczegółowa analiza pytań, na które udzielano w zdecydowanej większości błędnych odpowiedzi wraz z ponowną oceną merytoryczną treści pytań egzaminacyjnych.

Mariusz Mielcarek 

Zobacz wyniki egzaminów... z 2018 roku 


11 kwietnia 2018 - Ile będzie potrzeba pielęgniarek na grafiku w przypadku 30 łóżkowego oddziału, kiedy będą obowiązywały normy zatrudnienia: 0,6 – dla oddziałów zachowawczych, 0,7 – dla oddziałów zabiegowych, 0,8 dla oddziałów dziecięcych?

10 kwietnia 2018 roku - Jajcarze z ministerstwa zdrowia... Ministerstwo przygotowało projekt norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych. 0,6 – dla oddziałów niezabiegowych, 0,7 – dla oddziałów zabiegowych. Chociaż już w maju 2017 roku policzyło ile pielęgniarek zabraknie w przypadku wprowadzenia tych norm.  Czy to jest odpowiedzialne postępowanie? Normy mają wejść w życie za rok, a sytuacja w kwestii braku pielęgniarek się nie polepszy a zdecydowanie pogorszy!


5 kwietnia 2018 roku - Telewizja rządowa:  "Udało nam się porozmawiać z lekarką pracującą w szpitalu ze Złotoryji. Kobieta potwierdza wersję zwolnionej pielęgniarki, ale prosi o anonimowość...".

5 kwietnia 2018 roku - Wideo - wywiad z zwolnioną pielęgniarką ze złotoryjskiego szpitala: nie czuje, żebym działała na szkodę spółki! Ja działałam w imieniu i na rzecz pacjentów. Ich bezpieczeństwa i bezpieczeństwa personelu...

Więcej o sprawie pielęgniarki ze szpitala w Złotoryji

DOŁĄCZ do grupy:

My pielęgniarki i pielęgniarze jesteśmy OBURZENI!

https://web.facebook.com/groups/1736775269711907/

Komentarze użytkowników

#1  2018.04.29 14:17:45 ~Piel

W samo sedno panie Mielcarek. Za niską zdawalność odpowiadają autorzy tych niedorzecznych pytań, czyli te wszystkie niedorobione lalunie w osobach pielęgniarek, którym udało się wybić, które od dawna nie stały przy łóżku chorego i którym wydaje się, że są lekarzami. Mamy znać odpowiedzi na pytania, których nie znają lekarze i to za jaką kasę! Bagatela 2 tysiaki miesięcznie! Żyć nie umierać i walić drzwiami i oknami na specjalizację. Jedno wielkie bagno i chory kraj.

#2  2018.04.29 16:44:17 ~Piel

To prawda te stare klempy którym przewyższają ambicje na treścią same już nie wiedzą jak układać pytania, mają się za bogów.

#3  2018.04.29 16:54:51 ~Renia

To co one robią z nami pielegniarkami to szok.Ale czsu zachwala pokaże ze nie ważna będzie tak specjalizacja jak sama pielegniarka bo juz nas mało jest.

#4  2018.04.29 17:04:17 ~Gosia

Cały czas myślę, czy jesteśmy w stanie wpłynąć jakkolwiek na komisję. Wiem, że są podejmowane różne inicjatywy ze strony osób indywidualnych, grup pielęgniarek, czy niektórych Izb. Może ktoś ma większą wiedzę o różnych działaniach ppdejmowanych w tym kierunku?

#5  2018.04.29 17:11:38 ~Jaga

No brawo postarały się zniechęcić coraz bardziej do tego zawodu resztę dziewczyn które jeszcze go wykonują.Gratulacje paniom które zadbały o jeszcze lepszy prestiź naszego zawodu.Takie przedstawicielki naszego środowiska powinny być wywalone na zbity pysk.

#6  2018.04.29 18:03:31 ~Kasia

Zgadzam się w 100% z powyższymi komentarzami. Należałoby rozwalić kulkę, która uważa się za wszechwiedzące. Ciekawe jakie mądrości wyszperały i gdzie, aby tylko dokopać pielęgniarkom. Poprostu żenada

#7  2018.04.29 18:10:41 ~kkkk

Tu chodzi o to żeby było mniej specjalistek - nowa siatka płac uwzględniająca specjalistki. Mówiąc wprost - damy wam więcej zarobić za kwalifikacje, ale tych kwalifikacji i tak nie będziecie mieć. Proste.jestem po egzaminie z operacyjnej, na 99 osób zdało 30. Czy Ministerstwo Zdrowia tym tematem się zainteresuje?

#8  2018.04.29 18:12:41 ~Kiki

Panie Mielcarek brawo! Może by zorganizować jakiś protest przeciwko tym mściwym pseudopielęgniarkom. Nie wstydziły się jeszcze zamieścić taki komunikat. Zupełne dno

#9  2018.04.29 20:19:58 ~Ewa

Witam. Pytania na testach są z kosmosu ,to jest egzamin dla pielęgniarek a nie dla lekarzy . Panie które układają te pytania niech zejdą na ziemię i zamiast ułatwić nam (swoim koleżankom) utrudniają .Czemu lekarze zdający specjalizację mają bank pytań z odpowiedziami ,nas informuje się , że pytania będą ujawniane po trzech latach.Zarabiamy kilkakrotnie mniej a wymagania stawiane nam pielęgniarką odnośnie nauczania są wyższe.Moze jesteśmy zbędne.

#10  2018.04.29 20:42:14 ~Luka

Wszystko to prawda co piszą Koleżanki.zlikwidować izdebki bo są nam niepotrzebnie zabierają pieniądze i jeszcze robią nam pod górkę. Mam dość

#11  2018.04.29 20:45:11 ~Pielęgniar

Kochane koleżanki może czas zrobić mega strajk i nie przyjść wcale na egzamin dopóki nie będzie banku pytań. Dlaczego mamy nabijać kasę organizatorom kursów, a oni potem nawet nie zadbają o to żeby nam w tym jakoś pomóc. Nasze pseudo pielęgniarki układające nam pytania powinny być odsunięte od zawodu bo takie zachowanie nie uwłacza temu zawodowi. Florencja N się w grobie przewraca na takie bezczeszczenie zawodu.

#12  2018.04.29 21:15:02 ~Hania

Specjalizacja kosztuje ok.6 tys, egzamin państwowy 170zł, poprawkowy tyle samo. Kursy dopuszczające do specjalizacji (EKG, bad, fizykalne i RKO) każdy kilkaset zł i do tego ważny jest tylko 3 lata, potem trzeba zrobić na nowo no i oczywiście znowu zapłacić. To ja się pytam, czy tu jeszcze chodzi o kształcenie czy o ordynarne zdzieranie kasy?

#13  2018.04.29 22:14:29 ~AAA

Uaa

#14  2018.04.29 23:02:42 ~Obiektywny

A moim skromnym zdaniem to wykładowcy przygotowujący do egzaminu powinni jednak uaktualnić swoje wykłady. Latka lecą i podstawy programowe się zmieniły. Wiele wiedzy przekazanej na wykładach było po prostu zbędne. Zresztą to jest największa wada wykładających na uczelniach w tym kraju.

#15  2018.04.30 00:12:13 ~Jolanda

Święta prawda specjalizacja zaspecjalizacja a ręce brudne

#16  2018.04.30 02:25:04 ~PIEL

A widzieliście tą obowiązującą literaturę, kto to przeczyta ? Szczególnie z bloku ogólnego. Potworzyli co niektórzy książki to i stworzyli nowy program specjalizacji, żeby ktoś chciał to czytać. Czy my studiujemy zdrowie publiczne ?

#17  2018.04.30 07:13:13 ~omcmgr

Czekałam na chociaż jeden komentarz w stylu - nie zdałam, byłam słabo przygotowana , poprawię się przy drugim podejściu.

#18  2018.04.30 07:48:12 ~Piel

Czy ktos byl w Krakowie na Beatyfikacji Hanny Chrzanowskiej? Czy zauwazyl kto siedział w pierwszych ławkach?

#19  2018.04.30 09:11:47 ~Gość

Niska zdawalność? Może te panie nie uczą się i nie nadają do tego zawodu?

#20  2018.04.30 17:03:11 ~Do #19

Nie wiem czy jest Pani z tej grupy zawodowej czy nie ale wiem jedno. Pani nie. Odpowiedzialaby pewnie nawet na jedno pytanie mając do dyspozycji książki. Bardzo dużej grupie osób zabrakło 1 lub 2 punkty. Nie. Można tu mówić o braku Wiedzy, raczej o złożonych pytaniach często spoza programu. Tyle.

#21  2018.04.30 17:42:46 ~Do#20

A czy ktoś obiecywał Wam, że egzamin będzie łatwy i przyjemny ?

#22  2018.04.30 18:51:30 ~Do #12

Kto powiedział że kursy potrzebne do specjalizacji są ważne 3 lata? Poproszę o merytoryczna odpowiedź poparta ustawa bądź zapisem w regulaminie specjalizacji. Inaczej to jedynie sianie plotek.

#23  2018.04.30 20:06:12 ~***

Http://arch.nipip.pl/index.php/prawo/prawnik-odpowiada/259-inne/2694-jak-dlugo-pozostaje-wazne-zaswiadczenie-o-ukonczeniu-kursu-specjalistycznego

#24  2018.05.01 05:10:36 ~deka

Rozumiem wszystko ,pytania z kosmosu dla lekarzy ,ale pracuję z ludźmi którzy aktualnie są w trakcie specjalizacji jestem przerażona. Organizatorzy specjalizacji tak nastawili się na zysk ,że nie kontrolują obecności zarówno na zajęciach praktycznych jak i teoretycznych. Jak Ci ludzie chcą zdobyć tą wiedzę -ściągając na egzaminie?

#25  2018.05.01 09:25:59 ~Kasia

Uważam, że masz rację Mariuszu. Te pytania często zawierają wiedzę od dawna już nieaktualną i często nie wiadomo co autor miał na myśli oraz dlaczego właśnie ta a nie inna odpowiedź jest prawidłowa.

#26  2018.05.01 23:00:10 ~zażenowany

Nie rozumiem pretensji "pielęgniarek" - egzamin za trudny? a może jednak studentka zbyt głupia? We wszystkich zawodach każdy musi się kształcić i rozwijać przez całe życie zawodowe, a pielęgniarki mają mieć taryfę ulgową, bo się wystarczająco zmęczyły w liceum albo na studiach? Śmiech na sali - drogie Panie, same obniżacie sobie rangę zawodu takimi komentarzami. Aż strach trafić pod opiekę takiej roszczeniowej pigułki.

#27  2018.05.01 23:35:05 ~Piel.

Nie piszcie takich komentarzy bo już nikt nie zda egzaminu.

#28  2018.05.02 08:06:23 ~mm do zaże

Szanowny Panie, jeśli nie jesteś pielęgniarzem - nie wypowiadaj się w tej kwestii. Nie wiesz co to jest specjalizacja, to nie studia podyplomowe czy inne kursy i kursiki. Pielęgniarki nie mają żadnej taryfy ulgowej, a mają "pod górkę" w porównaniu z innymi zawodami medycznymi. Pielęgniarki dokształcają się cały czas. Pielęgniarki tu wypowiadające się wiedzą o czym piszą. Chcą być po prostu traktowane jak przedstawiciele innych zawodów. Obecnie doprowadzono do tego (między innymi organy NIPiP w Warszawie, tak! tak! ), że nawet pielęgniarka posiadająca tytuł mgr musi po ukończeniu studiów robić jakieś kursy, żeby mieć kwalifikacje do pewnych czynności. Specjalizacje dla pielęgniarek są bardzo trudne, a egzaminy to po prostu parodia jeśli porównać np. do egzaminów.lekarskich. Koszty specjalizacji są też bardzo wysokie. Pielęgniarka też wolałby robić specjalizację takim trybem jak lekarze i ponosić takie same koszty. O tym jak traktowane są pielęgniarki świadczy istnienie OKPPiP oraz odrębnego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego dla lekarzy, farmaceutów i innych zawodów medycznych (farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych, ratowników medycznych i osób pracujących w jednostkach takich jak Inspekcja Sanitarna). Kursy w ramach specjalizacji dla lekarzy i ratowników są bezpłatne. Egzaminy dla lekarzy też. Mają oczywiście pytania. Nie wiem jak dla ratowników medycznych. Więc gdzie tu jest równe traktowanie pielęgniarek z pozostałymi zawodami?

#29  2018.05.02 08:16:21 ~Piel.

Do 21 nie bądź uszczypliwa - lekarze sobie z testami nie radzą !

#30  2018.05.02 08:19:38 ~do 2

Do 2 i ty będziesz stara klempa a jak nie chcesz to już teraz się powieś - ale sprzatacza kultura no i takich wśród nas jeszcze jest do odstrzalu !

#31  2018.05.02 08:28:04 ~MS

Do 3 te z "łąk i pól " nadal zainteresowana wolą ludzkie widać odchody jak krowie i wg nich do miasta iść i pielęgniarka być to nobilitacja. A ponadto Ukrainki się już kształcą a niektóre już absolwentki- podpisują lojalki na kilkuletnią pracę Polsce za to, że otrzymały finansowo- mieszkaniowe gratisy. A polskie pokorne i pazerne harówki o nic nie walczą i liczą że się samo zrobi.No to się robi - patrz wyżej i czytaj ze zrozumieniem.

#32  2018.05.03 05:36:13 ~Do#31

Jestem nie tylko z "łąk i pól ", ale jednocześnie ze "ściany wschodniej" ( zła dwa w jednym wg niektórych ) Moim zdaniem lepsze są te łąki i pola od miejskich domów z betonu. Ludzie też W związku z tym każdy komentarz , w którym znajdzie się wpis traktujący w sposób lekceważący taką grupę spotka się z moją odpowiedzią - mądra inaczej. Co niniejszym czynię.

#33  2018.05.03 08:16:39 ~mgr

Do 26 pigułka - kto dziś używa takiego określenia? odp. typowy polski wschodni prymityw ! wstydz sie bo pielegniarka nie jedno zycie ratowala i glupka konowala szkolila. A jaka jest twoja profesja - oczekuje odp.

#34  2018.05.03 09:46:26 ~Piel.

Do 32 i ja wielokrotnie napiszę ze te z łąk i pól (często kier.wschodni) chetnie w niepublicznych zozach myly okna

#35  2018.05.03 09:53:16 ~do 34

Zgadza się pracowałam z taka z okolic Siedlec to nawet dohtorstwu dzieci pilnował sprzatała takie pokorne ciele nigdy o nic odważnie nie walczyła cwana konformistka która ma gdzieś godność zawodową to tak jak i te harowki na kilku etatach !

#36  2018.05.03 09:53:18 ~do 34

Zgadza się pracowałam z taka z okolic Siedlec to nawet dohtorstwu dzieci pilnował sprzatała takie pokorne ciele nigdy o nic odważnie nie walczyła cwana konformistka która ma gdzieś godność zawodową to tak jak i te harowki na kilku etatach !

#37  2018.05.03 11:22:30 ~JP

Do 36 popieram byłam świadkiem takieJ sytuacji : pielęgniarka z mopem a salowa spała duży warszawski szpital pielęgniarka z Podlasia - nie byla ta sytuacja jednorazowa !

#38  2018.05.03 11:53:12 ~Piel.

Piszemy tu i piszemy - madrze czy mniej mądrze, złośliwe, szyderczo, czasem wulgarnie itd. Piszemy tu i narzekamy długo, kilka ładnych lat, dostatecznie długo by nastąpiły jakie kokolwiek zmiany dot. godnych warunków pracy i płacy polskie pielęgniarki. W krajach Unii Europejskiej Polska pod względem liczby pielegniarek na 1000 mieszkańców zajmuje prawie ostatnie miejsce ! Poważna to sprawa a nasze najwyższe władze pielęgniarskie na czele z p.Szczurek-Żelazko kompletnie się tym nie przejmują. Zapewne pomoc dla nich niosą bezustannie dodatkowo pracujące pielęgniarki na kilka etatach.Przemęczone, sfrustrowane-wykonujące byle jak swoją pracę albo wcale. Opinii negatywnych o pracy pielegniarek coraz więcej. Rosną wymagania w stosunku do ich pracy. A co robi p.Szczurek - wiceministrowa pielęgniarka ? Zamiast promować ten deficytowy zawód jak obiecała działa odwrotnie : nie widzi braków jak mówi ale ściąga Ukrainki, dokonała niesprawiedliwego podziału wskaźników wg wykształcenia, dodatek jest nadal dodatkiem, podwyższyła poziom wymagań na specjalizacjach (natomiast poziom studiów licencjackich bedzie dla UKRAINEK przychylny! ) Calkowita cisza medialna na temat pielegniarek - ich braków i warunków pracy ! P.Szczurek obiecala promocję zawodu - absolutny jej brak. Ostatnio ukazała się reklama w TVP publiczna - mazowszanie.eu i wymieniane są różne zawody: kim będę w przyszłości np.lekarzem, księgową, rolnikiem itp.tylko nie pielęgniarką ! Oczywiście p.Szczurek promuje - ale Ukrainki. WNIOSEK : JEST TO CELOWE NISZCZENIE POLSKIEGO PIELEGNIARSTWA BY KIEDYŚ GRO STANOWIŁY UKRAINKI I OPIEKUNOWIE MEDYCZNI !

#39  2018.05.03 12:05:02 ~em

Do 38 nic dodać i nic ująć - b.dobrze napisane Dodam od siebie : otrzymałam pierwszą emeryturę - 1,350 netto - 35 lat pracy w szpitalu - nieprzerwanej pracy. Zapisana jestem do ortopedy: cieśnie nadgarstka i inne z powodu ręcznego dźwigania pacjentów. Uświadomiłam sobie dopiero teraz, że zawód ten wykonuje się kosztem własnego zdrowia I za nędzną emeryturę!

#40  2018.05.03 12:20:14 ~Piel.

Do 38 prawda Szczurek nie moze wprowadzic liceow medycznych bo to niezgodne by bylo z wymogami unijnymi to dziala wlasnie w taki sposob tansze ukrainki to jej promocja ! Do 39 masakra z taka emeryturą i to jakim kosztem !

#41  2018.05.03 13:12:13 ~ASIA

Niestety, ale każdy poprawkowy egzamin to kolejne 170 zł. Moim zdaniem to o to chodzi. Dla mnie to już ostatnie szkolenie za które płacę! Po co mi studia, specjalizacja jak i tak wykonuję te same czynności za te same pieniądze co koleżanki, które ukończyły liceum i nie zrobiły ani jednego kursu. Dzisiaj mam dla nich szacunek, bo ja wydawałam pieniądze ciężko zarobione na kursy, które nie powinny mieć miejsca po 5 latach liceum, 5 latach studiów, 2 latach specjalizacji. Ludzie przecież to chodzi tylko i wyłącznie spółkom o nasze ciężko zarobione pieniądze. Jak może mnie uczyć cewnikowania dziecka pielęgniarka ze spółki która czasami nie ma pojęcia jak wygląda cewnik? Koleżanki opamiętajmy się i nie dajmy zdzierać z siebie naszym koleżankom pieniędzy. Nasze przedstawicielki ciągle podnoszą poprzeczkę, a z wiadomych powodów. Potrzeba ludzi do pracy, a nie pośredników zarabiających na nas. Ile zarabiają nasze przedstawicielki w Izbach? Czy one będą nas rozumieć i będą zabiegać o nasze zarobki? 50-70% uczestniczek specjalizacji jak wpłaci kolejne 170 zł. to budżet wzrośnie sporo i to pewnie o to chodzi.

#42  2018.05.03 17:31:49 ~Hania

Do 22 - kurs EKG, RKO i bad. fizykalne ważny jest 3 lata - tak stanowi regulamin CKPiP

#43  2018.05.03 19:12:09 ~Piel.

Do 41 - "nie pewnie" a tak jest, ale nie tylko o to chodzi. Jak wydadzą mniej specjalizacji poprzez zwiększenie wymagań egzaminacyjnych poza program - to będzie mniejsza grupa pielegniarek ze specjalizacja a tym samym brak bedzie podstawy do upominania sie o wieksze pieniądze tytulem uzyskanej specjalizacji ! Proste a poza tym to tez jest deprecjacja zawodu pielęgniarki a ponadto madrzejszymi trudniej się rządzi. Myślmy logicznie i kompleksowo.

#44  2018.05.03 19:23:34 ~Ja

Do 42 to karygodne ale zlodziestwo w CKPIP - JAKIM PRAWEM TAK CZESTO POWTARZAJA TE KURSY ? CZYSTA KASA ! GDZIE TO WASZE SUMIENIE ? Do 43 - zgadza się - sedno !

#45  2018.05.03 21:21:51 ~do26

Ale koleś pojechałeś,że normalnie łeb urywa.Ranga zawodu ze specjalizacją jest taka,że z jednego etatu brakuje mi na przeżycie.

#46  2018.05.03 22:06:59 ~do 38

Komentarz bardzo trafny I dodam, że dodatki otrzymaliśmy od Platformy Obywatelskiej. A co dała nam dobra zmiana czyli PIS ? Co nam dała nasza wiceministrowa - pielęgniarka ? Piszcie !

#47  2018.05.04 05:19:39 ~do34,35,37

Mądre inaczej - zgodnie z moim komentarzem #32. Podejrzewam "warsiawianki" w co najwyżej drugim pokoleniu.

#48  2018.05.04 07:08:54 ~do47

Zawodu pielęgniarki nie wykonywała ,nie wykonuje i nigdy wykonywać nie będzie elita,więc nie widzę sensu licytacji i przekomarzania się skąd kto pochodzi.

#49  2018.05.04 11:00:58 ~do 47

Dookoła te same bzdury a może byście podjęły bardziej merytoryczną dyskusję ?

#50  2018.05.07 14:40:43 ~Kaska

Edycje wiosenne niektorych specjalizacji so przekladane na jesien.Powod-koleza nki rezygnujo. Niema sie czemu dziwic! 2lata ciezkiej nauki, wylozone pieniodze i potem egzamin,ktorego zdanie graniczy z cudem.

#51  2018.05.07 16:52:33 ~pielęgniar

Zjednoczmy siły i zażądajmy banku pytań a jeśli nam to się nie uda nie podejdzmy do egzaminu .Mamy do tego prawo.Przestańmy drżeć jak osika na wietrze i tupnijmy w końcu nogą.Nasze reprezentantki powinny się wstydzić a nie my.Zapłaciliśmy duże pieniądze więc weżmy co nasze .

#52  2018.05.09 09:28:17 ~Pielg.

Na prosbe ponad 800 kolezanek Pielegniarki Cyfrowe wyslaly pismo odnosnie tresci pytan, braku publikacji pytan m.in.do CKPPiP. W odpowiedzi w/g Centrum wszystko jest ok. Wiec i po co tyle krzyku.Brawo. Wychodzi znowu na to,ze pielegniarki so nie douczone.

Dodaj komentarz